Jakiego wyrazu brakuje w Agile Manifesto?

Czy najczęściej występujące w Agile Manifesto* słowo to jedno z najważniejszych?

Ostatnio miałem okazję uczestniczyć w warszawskim meetupie odbywającym się w dużym polskim banku. Na pytania publiczności odpowiadała Product Owner, która zaznaczyła sporą wagę i wyzwania związane z planowaniem, jako jednym z jej kluczowych obowiązków. I tu się zaczęło.

Kilka minut później z sali odezwał się ktoś powołujący na manifest zwinności, gdzie ponoć stoi, że podążanie za zamianą a nie planowanie. I tu przelała się miarka.

Zwykle piszę tu o Kanbanie, leanie i innych, ale w swojej pracy, głównie trenera odnoszę się naturalnie do tzw. Agile Manifesto. Często pod koniec omawiania wszystkim wam pewnie znanych 4 stwierdzeń pytam…

Jaki jest najczęściej występujący w Agile Manifesto wyraz?

Klient! Zmiana! Ludzie! słyszę. Jakoś tak się dzieje, że bez liczenia ludzie mówią o najważniejszych. To na pewno kluczowe „byty” w manifeście, ale ja pytam o ten najczęściej występujący. Wiecie jaki to wyraz? To łącznik lewej i prawej strony wszystkich 4 sentencji. Brzmi on o polsku „ponad” a po angielsku „over”.

Ponad a nie zamiast. Over a nie instead.

No właśnie. Im dłużej się w tej zwinności taplam tym bardziej dostrzegam, że wiele osób i organizacji szuka terminu na swój brak koordynacji i decyzyjności. Szukają czegoś, terminu, pod który można podciągnąć brak testów, dokumentacji, wolną amerykankę w priorytetach i umiłowanie braku analizy tego, czego się chce, co choć liczymy, że osiągniemy. Braku szczątkowego planu i aktywności planowania. Niestety, agile to nie to. Jeśli tak rozumiesz zwinność to stawiam swoje bitcoiny**, że agile Ci nie pomoże 😊

Pracując jako coach czy konsultant dostrzegam, że w wielu organizacjach najbardziej niedomagającą częścią organizacji praktykującej wszystko od formalnego watefallu, przez Scrum po metody ciągłe – jest słaby product ownership. Czym się to objawia?

A biznes ciągle przychodzi i zmienia zdanie. I ciągle mają jakieś wrzutki!

Jeśli skarżymy się na powyższe to powinniśmy zrozumieć, że wyraz ponad jest w agile manifesto zapisany poniekąd w obronie zespołów dostarczających. Bardzo często za opisaną sytuacją stoi właśnie brak dobrze pojętego procesu planowania – zwróć uwagę, że nie planu 😊 Jeśli Twoja organizacja nie jest w stanie wypracować sensownej roadmapy, zapełnić Upstream Kanbanu pomysłami i celami w określonym porządku, utrzymać sensownie ewoluującego Backlogu to nie dziw się, że ciągle dzieją się wrzutki. Jeśli twój Produkt Owner nie jest świadomy kosztu wrzutki, musi akceptować je niezależnie od ich wpływu na zaplanowaną dostawę, to sami wiecie, jak będzie. Jeśli nie ma możliwości dyscypliny dokończenia eksperymentu zanim nie obrócimy się po raz kolejny w stronę kolejnej bardziej błyszczącej rzeczy… Dlatego potrzebny jest plan i planowanie, które jest odpowiedzią na zmianę.

Naturalnie jest druga drużyna, która pojmuje swoją pracę, np. źle pojętą pracę project managera, jako kogoś, kogo celem w organizacji jest podporządkowanie rzeczywistości raz nakreślonemu planowi. Jasne. Jeśli tylko jesteś w stanie kontrolować wszystkie zmienne rzeczywistości to może się udać. Jeśli nie masz takiej supermocy to innym rozwiązaniem jest znalezienie stabilnego tunelu w czasie (coś jak w serialu Dark) i ciągłe podróże by korygować akcje w przeszłości. Ale to już inna bajka.

Myślenie ponad agile.

*Tak, wiem. Tak w ogóle to jest Manifesto for agile software development, ale to dziś już w ogóle nie ma sensu. 😊

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.