W obronie proto-kanbanu!

Trwa debata na temat używania terminu proto-kanban do określania wczesnych, zwykle płytkich implementacji systemów Kanban, jako czegoś, co może umniejszać osiągnięcie tego stadium i brzmieć zniechęcająco. Czy są ku temu powody? Oto kilka zdań i inspiracji w obronie proto-kanbanu.

Dlaczego w ogóle warto o tym mówić?

Język jakiego używamy może obniżyć lub podnieść próg oporu wobec zmiany, nawet tej ewolucyjnej. Jeśli nie zrozumiemy i nie wyjaśnimy znaczenia proto-kanbanu odpowiednio, może mieć on, jako pojęcie, negatywne znaczenie. No właśnie, zrozumieć i wyjaśnić.

Gwiezdna inspiracja

Osobiście lubię porównywać proto-kanban do wczesnego stadium ewolucji gwiazd, a więc protogwiazd. Protogwiazda stoi na początku drogi ewolucji i w zależności od dostępnej ilości materii może utworzyć prawie każdy rodzaj „dorosłej” gwiazd – żółtego karła jak nasze Słońce, inną gwiazdę ciągu głównego a może błękitnego olbrzyma.

Przed kilkoma tygodniami opowiadałem o tym uczestnikom grupy szkolącej się na akredytowanych trenerów i jeden z nich zapytał – czy wobec tego proto-kanban może stać się czarną dziurą, tak jak gwiazda u końca swych dni? Dobre pytanie. Myślę, że inspiracja znów może przyjść z astrofizyki. To czy gwiazda ma szanse przeistoczyć się w czarną dziurę zależy od jej pierwotnej masy. Zakłada się, że czarną dziurą może stać się gwiazda o masie przekraczającej min. 8 mas Słońca. Może to wskazówka, by nie budować zbyt wielkich projektów, produktów i odzwierciedlających je systemów Kanban? Tak wielkich, że mogłyby przyciągać swoją grawitacją nawet światło.

Spisując powyższe przemyślenia z zajęć w Bilbao przyszła mi na myśl jeszcze jedna astronomiczna analogia. Masywne gwiazdy, które mają szansę zakończyć swoje życie jako czarne dziury, charakteryzują się nie tylko dużą masą, ale również stosunkowo krótkim czasem istnienia. Wszystko to za sprawą niezdrowo szybkiego spalania swojego wodorowego paliwa. Takiego gwiezdnego muri.

Unikajmy tego w naszej pracy i może niech Kanban będzie tego wskaźnikiem.

Proto to nie to samo co pseudo

Na poziomie językowym warto dodać, że przedrostek „proto” to nie to samo, co równie często używane „pseudo”. O ile „pseudo”, tak jak np. w pseudonauce oznacza coś, co jedynie udaje (tu prawdziwą naukę). Dla odmiany „proto” wywodzi się ze starogreckiego protos – pierwszego, najwcześniejszego. Proto-kanban jest więc czymś co Kanbanu nie udaje, ale jest jego pierwszą, wczesną wersją. Jak wiemy proto-kanban jest często postrzegany jako rozwiązanie, które przynosi ulgę zespołowi, czy poszczególnym osobom (redukcja muri). Nie przynosi jeszcze wszystkich korzyści wynikających z pełnego systemu pull, ale nie jest w sobie niczym złym.

W przeciwieństwie do młodych gwiazd to w co wyewoluuje nasz proto-kanban zależy głównie od nas.

     

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.